2010-07-30 00:00

Edukacja domowa (z ang. homeschooling) to rodzaj kształcenia, w którym dziecko nie uczęszcza do szkoły, a odpowiedzialność za edukację przejmują jego rodzice. Do nich należy kreacja programu nauczania i wybór metod. Edukacja domowa jest dość popularna w krajach anglosaskich, jak USA, Kanada, Wielka Brytania, Australia, ale także w Japonii, Portugalii, Chile czy na Tajwanie. W krajach tych rodzice nie mają większego problemu z regulacjami rządowymi. Szacuje się, że w samych Stanach Zjednoczonych edukowanych domowo jest około 2 - 2,5 miliona dzieci. Warto przypomnieć, że jeszcze na początku XX w. edukacja domowa była czymś naturalnym. Dotyczyła jednak elit - intelektualnych, politycznych, zaś przede wszystkim majątkowych. Oczywiście dziś oddanie swego dziecka w ręce szkoły i nauczyciela wydaje się o wiele prostszym rozwiązaniem. Ale czy lepszym i skuteczniejszym?
Otóż, wbrew obiegowym opiniom, niekoniecznie. Badania prowadzone głównie w USA (ale także w innych krajach) pokazały, że dzieci uczone w domu osiągają średnio 15-30 proc. lepsze wyniki od dzieci nauczanych w tradycyjnej szkole. Uczniowie kształceni w domu mają najwyższe oceny na testach standaryzowanych i przewyższają innych na egzaminach do szkół średnich. Wyniki egzaminów na studia także mają lepsze... Nie potwierdzają się również opinie o ich gorszej socjalizacji. Wedle badań nie ma różnic w rozwoju osobowym i społecznym uczniów domowych i szkolnych. W grupie homeschoolersów niemal nie ma bezrobotnych, jest za to więcej niż przeciętnie osób zadowolonych z pracy, zaangażowanych społecznie i charytatywnie. 82 proc. z nich także zamierza uczyć swoje dzieci w domu.
Być może o sukcesie homeschoolingu przesądza zaangażowanie i pomysłowość rodziców. Faktem jest, że omawiana forma edukacji już na samym starcie daje lepsze możliwości nauczania i wychowania niż szkoła. Ogromną jej zaletą jest indywidualizacja podejścia do dziecka. Nauczyciel szkolny musi zawsze dostosować metodę i szybkość nauczania do całej grupy, poszukując złotego środka i zmagając się z różnymi typami ludzkich osobowości. Rodzice mogą natomiast dostosować metodę, czas i tempo nauczania do indywidualnych predyspozycji i możliwości dziecka. To właśnie stwarza różnicę.
W Polsce, gdzie nauczanie domowe nie jest jak dotąd zbyt popularne, choć przybywa rodziców preferujących ten właśnie styl przekazywania wiedzy, prawo zezwala na uczenie dziecka w domu, ale pod określonymi warunkami. Ustawa z dnia 19 marca 2009 r. o zmianie ustawy o systemie oświaty w art.16 ust.8 stwierdza: "Na wniosek rodziców dyrektor odpowiednio publicznego lub niepublicznego przedszkola, szkoły podstawowej, gimnazjum i szkoły ponadgimnazjalnej, do której dziecko zostało przyjęte, może zezwolić, w drodze decyzji, na spełnianie przez dziecko odpowiednio obowiązku, o którym mowa w art. 14 ust. 3, poza przedszkolem, oddziałem przedszkolnym lub inną formą wychowania". Zezwolenie takie może być wydane, jeżeli:
1) wniosek o wydanie zezwolenia został złożony do dnia 31 maja;
2) do wniosku dołączono:
- opinię poradni psychologiczno-pedagogicznej,
- oświadczenie rodziców o zapewnieniu dziecku warunków umożliwiających realizację podstawy programowej obowiązującej na danym etapie kształcenia,
- zobowiązanie rodziców do przystępowania w każdym roku szkolnym przez dziecko spełniające obowiązek szkolny lub obowiązek nauki do rocznych egzaminów klasyfikacyjnych (…)
Istnieje groźba pozbawienia możliwości nauki w domu w wyniku potknięcia się dziecka na ww. egzaminie klasyfikacyjnym. W znowelizowanej ustawie jest zapis, który mówi o cofnięciu zezwolenia w takim przypadku.
copyright © 2010 Stowarzyszenie "Przyjazna Szkoła"
Portalem zarządza EDU Logistic